Jeśli w środku czujesz, że utknęłaś – mimo że „ogarniasz” życie – te warsztaty są po to, żeby dotrzeć do korzenia:
schematów, emocji i mechanizmów, które trzymają Cię w starej wersji siebie.
W trakcie 3 dni przejdziesz przez proces, który:
• zdejmie z Ciebie maski (bez grzebania dla samego grzebania)
• uruchomi ciało i emocje (bo tam siedzi prawda)
• poprzez hipnozy grupowe pomoże przeprogramować to, czego nierusza „sama świadomość”
To nie są warsztaty relaksacyjne.
To intensywny, bezpiecznie prowadzony proces dla kobiet gotowych na realną
zmianę.
To proces dla kobiet, które mają dość:
• mówienia „tak”, kiedy w środku jest „nie”
• tłumienia złości, żeby nie być „za dużo”
• świadomości bez realnej zmiany w życiu
Wchodzimy głęboko: shadow work i hipnozy grupowe prowadzą Cię tam, gdzie zaczęły się schematy – i pomagają je puścić.
Wracasz z narzędziami, które zostają z Tobą po warsztatach.
Chcę sprawdzić, czy to dla mnie!
(zostaw kontakt → krótka rozmowa)
Rozmowa jest po to, żeby sprawdzić dopasowanie i bezpieczeństwo procesu – bez presji.
Liczba miejsc jest ograniczona (kameralna grupa).
Czy to o Tobie?
Możliwe, że nikt by nie powiedział, że masz ciężko.
Bo z zewnątrz „wszystko działa”. A jednak w środku…
• Mówisz „tak”, chociaż w środku jest „nie” – i dopiero później płacisz za to zmęczeniem, wycofaniem albo irytacją.
• Ogarniasz: pracę, dom, ludzi… tylko siebie odkładasz „na potem”.
• Czujesz, że stale trzymasz się w ryzach bo musisz być „grzeczna” i „poprawna”
• Twoje „ogarniam” to często po prostu kontrola.
• Prawdziwe „ja” siedzi głębiej – ale rzadko ma głos.
• Kiedy przychodzi złość albo potrzeba, szybko ją przykrywasz, żeby być niewidoczna = „bezpieczna”.
• Jesteś zmęczona tym, że ciągle dopasowujesz się do oczekiwań.
• Wiesz dużo, ale ciało i tak mówi: „nie ufam, nie puszczam”.
• Chcesz wrócić do siebie, tylko już nie wiesz, jak to zrobić
Jeśli to czytasz i czujesz „to ja” – dobrze.
Bo to oznacza, że jesteś gotowa na zmianę, która dzieje się w ciele, nie tylko w głowie.
Czy to o Tobie?
Możliwe, że nikt by nie powiedział, że masz ciężko.
Bo z zewnątrz „wszystko działa”. A jednak w środku…
• Mówisz „tak”, chociaż w środku jest „nie” – i dopiero później płacisz za to zmęczeniem, wycofaniem albo irytacją.
• Ogarniasz: pracę, dom, ludzi… tylko siebie odkładasz „na potem”.
• Czujesz, że stale trzymasz się w ryzach bo musisz być „grzeczna” i „poprawna”
• Twoje „ogarniam” to często po prostu kontrola.
• Prawdziwe „ja” siedzi głębiej – ale rzadko ma głos.
• Kiedy przychodzi złość albo potrzeba, szybko ją przykrywasz, żeby być niewidoczna = „bezpieczna”.
• Jesteś zmęczona tym, że ciągle dopasowujesz się do oczekiwań.
• Wiesz dużo, ale ciało i tak mówi: „nie ufam, nie puszczam”.
• Chcesz wrócić do siebie, tylko już nie wiesz, jak to zrobić
Jeśli to czytasz i czujesz „to ja” – dobrze.
Bo to oznacza, że jesteś gotowa na zmianę, która dzieje się w ciele, nie tylko w głowie.
Dlaczego „ogarniam” nie znaczy „jestem wolna i spełniona”?
To, co nazywasz „ogarniam”, często jest mechanizmem przetrwania.
Kontrola, dopasowanie, grzeczność, zaciskanie zębów i wytrwanie – to nie są cechy charakteru.
To strategie, które kiedyś dawały bezpieczeństwo.
Tylko że dziś… one zabierają Ci życie.
Bo kiedy trzymasz się w ryzach, dzieją się 3 rzeczy:
1) Ciało płaci rachunek
Napięcie nie znika od świadomości.
Ono zmienia formę: w zmęczenie, w zaciśniętą szczękę, w płytki oddech, w „nie mam siły”, w rozjazd emocji.
I nawet jeśli „wiesz”, co się dzieje – ciało nadal robi swoje, bo działa z pamięci.
2) W relacjach widzą tylko Twoją wersję „do zaakceptowania”
Kiedy cały czas filtrujesz siebie, ludzie nie spotykają Ciebie.
Spotykają wersję, która ma być:
spokojna, miła, dojrzała, wygodna.
A w środku rośnie cichy żal:
„Nikt mnie naprawdę nie widzi.”
Tylko że żeby ktoś Cię zobaczył… Ty najpierw musisz przestać się chować i
sama siebie zobaczyć.
3) Stare schematy prowadzą Cię za rękę
Możesz mieć cele, intencje i plany.
Ale jeśli w tle działa program: „nie przesadzaj”, „nie bądź za dużo”, „zasłuż”,
„bądź grzeczna” – to będziesz wracać do tej samej wersji siebie.
I to jest najbardziej frustrujące:
że wkładasz wysiłek, a zmiana jest tylko „w głowie”.
Bo to, co trzyma schemat, siedzi głębiej:
w ciele, w emocjach i w podświadomości.
I właśnie dlatego te warsztaty nie są „kolejną pracą nad sobą”
Na JA BEZ FILTRA nie rozmawiamy o zmianie.
My ją uruchamiamy – przez ciało, pracę z cieniem, astrologiczne poznanie
swojej duszy i hipnozy grupowe.
Bo dopóki układ nerwowy nie poczuje bezpieczeństwa,
Twoja prawda będzie siedzieć cicho.
Jak wygląda „JA BEZ FILTRA” po powrocie?
Nie obiecujemy, że życie stanie się idealne.
Obiecujemy coś ważniejszego: Ty przestaniesz zdradzać siebie.
Po tych 3 dniach możesz zauważyć, że:
1) Granice stają się prostsze
• zaczynasz mówic „nie” bez tłumaczenia się i bez poczucia winy
• przestajesz ratować, dopasowywać się i „ogarniać za innych”
• zaczynasz wybierac siebie z miłości zanim wybierzesz pozorny
spokój z lęku
2) Ciało przestaje być polem walki
• oddychasz pełniej, czujesz więcej, mniej się spinasz „z automatu”
• szybciej rozpoznajesz, kiedy wchodzisz w kontrolę zamiast płynąć w zgodzie ze sobą
• masz narzędzia, żeby wracać do siebie, kiedy uruchamiają się stare schematy
3) Znika wewnętrzny filtr
• przestajesz mówić „powinnam”, a zaczynasz pytać: „czego ja chcę?”
• nie polerujesz siebie pod cudze oczekiwania
• pozwalasz sobie być intensywną / czułą / wkurzoną – bez wstydu
4) Relacje robią się prawdziwsze
• łatwiej mówisz o potrzebach i emocjach, bez udawania „że nic się nie dzieje”
• przyciągasz ludzi, przy których nie musisz grać żadnych ról ani niczego udawac
• zamiast „żeby było dobrze” wybierasz „żeby było prawdziwie”
5) Wracasz do swojej energii i decyzji
• mniej prokrastynacji, mniej autosabotażu
• więcej sprawczości, bo Twoja energia nie idzie na udawanie kodos kim nie jestes
• decyzje podejmujesz w zgodzie ze sobą, nie z lęku
To jest ta zmiana:
nie „nowa Ty”, tylko Ty bez blokad, które były tylko ochroną.
I teraz najważniejsze: to nie dzieje się od kolejnego „zrozumienia”.
To dzieje się, kiedy dotykasz źródła: ciała, cienia, podświadomości – i kiedy podświadomość i układ nerwowy
dostaje sygnał: „już nie muszę się chronić.”
JA BEZ FILTRA to trzydniowy, bezpiecznie prowadzony proces
transformacyjny, w którym pracujesz jednocześnie na 4 poziomach:
1. Cień (to, co wyparte i niechciane)
2. Ciało (tam zapisane są reakcje i prawda)
3. Podświadomość (tam działają schematy, zanim zdążysz
„pomyśleć”)
4. Energia (to, co czujesz intuicyjnie, zanim ubierzesz to w słowa)
Dlatego to nie jest „kolejny wyjazd rozwojowy”.
To jest proces, który odcina Cię od starego programu i uczy wracać
do siebie w realnym życiu – wtedy, kiedy odpala się kontrola,
grzeczność, wstyd albo dopasowanie.
Co dokładnie robimy?
1) Shadow work: spotkanie z cieniem
To nie jest grzebanie w bólu.
To jest odzyskiwanie energii, którą trzymasz w tym, co wypierasz.
Po co?
• żeby przestać sabotować siebie w tych samych momentach
• żeby zakończyć wewnętrzną wojnę („jaka powinnam lub nie
powinnam być”)
• żeby zintegrować złość, Twoje prawdziwe pragnienia i potrzeby –
bez wstydu, z odwagą
Efekt: więcej sprawczości i wewnętrznej zgody. Mniej napięcia, mniej udawania.
Więcej życia w zgodzie ze swoją prawdą.
2) Hipnozy grupowe: reset w podświadomości
Są rzeczy, których nie da się „przegadać”.
Bo schemat nie siedzi w logicznej części umysłu – tylko w automatycznej.
W stanie transu budują się nowe połączenia neuronalne, które
przeprogramowują stare, niekorzystne schematy.
Po co hipnoza?
• żeby dotrzeć do miejsca, gdzie powstały reakcje: kontrola,
zamrożenie, dopasowanie
• żeby zmienić wzorzec w sposób, który podświadomość zrozumie,
zaakceptuje i przyjmie jako nową prawdę
• żeby dać układowi nerwowemu nowe doświadczenie: „mogę być sobą
i jestem bezpieczna”
Efekt: ulga, puszczenie, dostęp do emocji i decyzji bez wewnętrznego
hamulca.
3) Astrologiczne poznanie siebie (kosmogram)
Kosmogram to Twoja indywidualna mapa.
Kosmogram pokazuje „czarno na białym” Twoje schematy, zasoby, talenty i
kierunki zgodne z Tobą – oraz w jakim momencie życia jesteś.
Po co?
• żeby zobaczyć swoje predyspozycje i naturalne talenty
• żeby dostać klarowność: co jest Twoje, a co jest cudzym
oczekiwaniem
• żeby zrozumieć powtarzające się historie o sobie i przestać je
odtwarzać
• żeby lepiej poczuć kierunek: praca / rola / ekspresja, które są z Tobą
spójne
• żeby przestać działać „na ślepo” i zacząć podejmować decyzje z
miejsca: „wiem, kim jestem”
Efekt: więcej jasności + mniej chaosu decyzyjnego + mocniejsze “wiem kim
jestem”.
4) Praca z ciałem i energią (regulacja + uwalnianie)
Tu nie chodzi o „ćwiczenia”.
Chodzi o powrót do ciała jako kompasu.
Po co?
• żeby przestać żyć z poziomu spięcia
• żeby nauczyć się rozpoznawać, kiedy wchodzisz w stare schematy
• żeby szybciej wracać do bezpieczeństwa w sobie
Efekt: więcej spokoju w środku (prawdziwego), a nie tylko „ogarnięcia”.
5) Aromaterapia: „Zapach Bezpieczeństwa” + spray oczyszczający
Tworzysz własną, intuicyjną mieszankę z prawdziwych olejków eterycznych
– dopasowaną do Twoich indywidualnych potrzeb.
To nie jest po prostu „zapach”.
Zapachy są kotwicą dla podświadomości i potrafią dać ciału sygnał: „jestem
bezpieczna”.
Twój personalny Zapach Bezpieczeństwa zakotwiczysz dodatkowo podczas
prowadzonego transu hipnotycznego.
Po co?
• żeby dać układowi nerwowemu szybki sygnał: „tu mogę puścić”
• żeby mieć konkretny przycisk powrotu do siebie w stresie, napięciu
i triggerach
• żeby po wyjeździe utrwalać zmianę w codzienności (nie tylko
„pamiętać, że było dobrze”)
Efekt: kiedy wraca stres, napięcie albo uruchamia się stary schemat – używasz
mieszanki, a podświadomość odpala stan, który zakotwiczyłaś: spokój i
bezpieczeństwo.
6) Arteterapia: wyrażenie tego, czego nie da się powiedzieć
Malowanie cienia i praca ekspresyjna uruchamiają nieświadome.
Po co?
• żeby puścić kontrolę słów i logiki
• żeby wypuścić emocje, które były trzymane „na smyczy”
• żeby zobaczyć siebie w sposób, którego nie da rozmowa
Czasem są rzeczy, których nie chcemy albo nie umiemy wypowiedzieć i
wyrazić, ale dalej są w nas. Arteterapia pozwoli Ci to z siebie wyrzucić w
sposób skuteczny i bezpieczny.
Efekt: ulga + kontakt + integracja.
7) Rytuał ognia: domknięcie i decyzja
Ognisko i palenie intencji to moment, w którym nie tylko rozumiesz – ale kończysz.
Po co?
• żeby zamknąć etap, który już Ci nie służy
• żeby symbolicznie i emocjonalnie puścić to, co trzymało, i zrobić miejsce na nowe, korzystne
• żeby wejść w nowe z ciała, nie z “postanowień”
Efekt: decyzja, domknięcie, poczucie „zrobiłam to”.
⸻
To wszystko jest jednym procesem:
wgląd → kontakt → przeprogramowanie → integracja.
Dlatego po wyjeździe nie zostajesz z „ładnym doświadczeniem”, tylko z realną
zmianą i narzędziami do utrzymania jej w życiu.
Dlaczego to działa (i dlaczego możesz nam zaufać)?
Ten proces nie jest „ładnym doświadczeniem”.
To proces, który uruchamia zmianę tam, gdzie ona naprawdę powstaje: w ciele, w emocjach i w podświadomości.
Dlatego dbamy o trzy rzeczy, które decydują o efektach:
1) Bezpieczeństwo procesu
Nie pchamy Cię na siłę w emocje.
Nie robimy presji. Nie udowadniasz niczego.
Pracujemy tak, żeby układ nerwowy dostał jasny sygnał:
„tu mogę się rozluźnić, tu mogę być sobą.”
A dopiero wtedy to, co trzymane latami, ma szansę puścić.
2) Kameralność i prowadzenie
To nie jest masówka.
Kameralna grupa to więcej naszej uważności dla Was, więcej realnego
wsparcia, większa jakość pracy i większa dbałość o bezpieczeństwo procesu.
Jesteśmy z Tobą w procesie – nie tylko „prowadzimy warsztat”.
Mimo że to warsztat grupowy, każda z Was przechodzi swój indywidualny
proces.
Dzięki niewielkiej grupie jesteśmy tu dla Was – żeby w razie potrzeby
wesprzeć, poprowadzić i pomóc bezpiecznie przejść przez to, co się w Was
uruchomi.
3) Rozmowa przed warsztatami (ważne!)
Zanim potwierdzimy udział, zapraszamy Cię na krótką rozmowę.
Nie po to, żeby Cię „przekonać”.
Tylko po to, żeby sprawdzić:
• czy to jest dobry moment dla Ciebie
• czy ta przestrzeń jest dla Ciebie bezpieczna
• czy ten proces jest tym, czego naprawdę potrzebujesz
To działa na Twoją korzyść – bo tu chodzi o jakość, nie o „sprzedaż za
wszelką cenę”.
Co mówią kobiety po naszych procesach?


































Dlaczego nie warto tego odkładać?
To nie jest warsztat na później.
Bo „później” to często inna nazwa dla:
• lęku przed zmianą
• potrzeby kontroli
• mechanizmu: „jeszcze nie jestem gotowa”
Prawda jest taka: gotowość nie przychodzi przed decyzją – tylko po niej. Jeśli czujesz impuls teraz, to zwykle oznacza, że w Tobie już coś się domyka i coś chce się urodzić.
Odkładanie to sposób, żeby wrócić do starego: „jakoś to będzie”. A Ty nie chcesz, żeby „jakoś było”. Ty chcesz, żeby było Twoje.
Dlatego zapis do końca lutego ma sens: to nie tylko promocja. To granica, która odcina stary schemat „odłożę”.
Inwestycja w wyjazd JA BEZ FILTRA
To nie jest koszt za „warsztaty”.
To inwestycja w proces, który ma zakończyć życie w starej wersji siebie.
Cena promocyjna do końca lutego: 1378 zł
Cena regularna to 1712 zł.
Po tym terminie obowiązuje cena regularna.
Jeśli decydujesz się na nocleg to również cena noclegu.
Cena pobytu obowiązuje zgodnie z aktualnym cennikiem obiektu (aktualnie: 510 zł za 2 noce w pokoju 2-osobowym z wyżywieniem – szczegóły potwierdza obiekt).
Jak rezerwujesz miejsce?*
Aby zarezerwować miejsce, wpłacasz bezzwrotny zadatek 500 zł.
Zadatek gwarantuje Twoją rezerwację w kameralnej grupie i pozwala nam
domknąć organizację procesu.
Pozostałą kwotę dopłacasz na miejscu.
Dlaczego zadatek jest bezzwrotny?
Bo liczba miejsc jest ograniczona, a Twoja rezerwacja blokuje miejsce w
grupie.
*Ważna informacja organizacyjna! Ze względu na charakter pracy warsztatowej (głęboka praca z podświadomością i techniki hipnotyczne), udział w wydarzeniu nie jest możliwy dla osób z rozpoznanymi zaburzeniami psychicznymi takimi jak choroba afektywna dwubiegunowa, schizofrenia oraz inne poważne zaburzenia psychotyczne. Są to przeciwwskazania do udziału w warsztacie. Każda osoba zapisująca się na wydarzenie będzie proszona o podpisanie oświadczenia potwierdzającego brak powyższych diagnoz. Dziękujemy za zrozumienie i uszanowanie zasad, które służą bezpieczeństwu wszystkich uczestników ![]()
CO ZAWIERAJĄ WARSZTATY?
W ramach warsztatów otrzymujesz:
• pełny udział we wszystkich modułach: shadow work, hipnozy
grupowe, praca z ciałem i energią, kosmogram, aromaterapia,
arteterapia, rytuał ognia
• stworzenie Twojej mieszanki: „Zapach Bezpieczeństwa” (zabierasz do domu)
• stworzenie sprayu oczyszczającego (zabierasz do domu)
• wszystkie materiały do pracy i rytuałów
• powitalny prezent
• bezpieczną, kameralną przestrzeń i prowadzenie procesu krok po
kroku
Oraz... BONUSY!

Bonus #1: Karty w kręgu kobiet - intencja i prowadzenie Każda z nas losuje „swoją” kartę jako lustro procesu. To nie jest zabawa w wróżenie - tylko narzędzie do nazwania tego, co w Tobie pracuje i ustawienia intencji na warsztaty. Jest to część procesu. Efekt: wchodzisz w proces z jasnym „po co tu jestem”.

Bonus #2: Kakao ceremonialne (i co ono robi) Kakao pomaga zmiękczyć kontrolę i zejść z głowy do ciała. Wzmacnia kontakt z sercem, emocjami i prawdą, którą często trzymasz „na dystans”. MIło spędzony czas - bardziej na luzie po trudniejszych procesach w ciągu dnia. Efekt: łatwiej czujesz, łatwiej puszczasz, łatwiej mówisz prawdę (bez napinki).

Bonus #3: Audio-hipnoza / medytacja przed przyjazdem (przygotowanie) Dostaniesz nagranie, które przygotuje Cię na wyjazd: regulacja, intencja, otwarcie na proces. Efekt: przyjeżdżasz „włączona” w proces, a nie w trybie: stres-organizacja- kontrola.

Bonus #4: Nagranie hipnozy po warsztatach - utrwalenie efektu Po powrocie dostajesz nagranie, które domyka i stabilizuje zmianę. Efekt: to, co puściło na wyjeździe, nie rozmywa się po tygodniu.

Bonus #5: Zamknięta grupa na 14 dni po zakończeniu Bo proces nie kończy się w niedzielę. Po warsztatach przez 14 dni masz dostęp do nas - jesteśmy dostępne dla Was, bo wiemy, że procesy w Was będą trwać. Efekt: integrujesz zmianę w realnym życiu, z wsparciem, zamiast wracać do starych schematów w samotności.

Bonus #6: Specjalna cena dla uczestniczek wyjazdu na procesy indywidualne z Agatą lub Pauliną Uczestniczki procesu dostają specjalną ofertę na kontynuację 1:1 (jeśli poczujesz, że chcesz iść głębiej). Efekt: masz ścieżkę „co dalej”, zamiast urwać proces i wrócić do codzienności bez utrwalenia.
GDZIE I KIEDY
20–22 marca 2026
Plajny, Ogród Dobrych Myśli
Miejsce stworzone do zatrzymania, regulacji i głębokiej pracy wewnętrznej.
Z dala od bodźców. Blisko natury. Blisko siebie.
Informacje organizacyjne i płatności
Wydarzenie obejmuje część warsztatową. Udział w warsztatach jest możliwy zarówno z noclegiem, jak i w formie dojazdów (bez korzystania z noclegu).
Pobyt w obiekcie noclegowym (nocleg i wyżywienie) jest rezerwowany i opłacany przez uczestniczki bezpośrednio w obiekcie. Organizatorka nie pośredniczy w rezerwacji ani nie przyjmuje płatności za pobyt.
1. Część warsztatowa – „Ja bez filtra” Zadatek za udział w warsztatach: 500 zł
Wpłata zadatku stanowi zgłoszenie udziału w części warsztatowej wydarzenia. Zadatek jest bezzwrotny.
Pozostała kwota za warsztaty płatna w terminie wskazanym w wiadomości organizacyjnej: • 878 zł – przy cenie promocyjnej (1378 zł – cena promocyjna) • 1212 zł – przy cenie regularnej (1712 zł – cena regularna)
2. Nocleg i wyżywienie Nocleg i wyżywienie rezerwujesz samodzielnie i opłacasz bezpośrednio u wybranego usługodawcy.
Jeśli chcesz skorzystać z obiektu, w którym odbywają się warsztaty:
kontakt do obiektu: nasze@plajny.pl
Cena pobytu obowiązuje zgodnie z aktualnym cennikiem obiektu (aktualnie: 510 zł za 2 noce w pokoju 2-osobowym z wyżywieniem – szczegóły potwierdza obiekt).
Aby zarezerwować warsztaty, umów się na bezpłatną rozmowę!
Nie wierzymy w przypadki.
I nie zapraszamy wszystkich.
Ten proces wymaga gotowości.
Dlatego zanim potwierdzimy udział, zapraszamy Cię do krótkiej rozmowy z nami.
Gotowa?
Najpierw zostawisz kontakt. Następnie wybierzesz termin krótkiej rozmowy z nami.
To nie jest sprzedaż.
To sprawdzenie, czy to dobry moment i właściwa przestrzeń dla Ciebie.